Historia O Czerwonej Porzeczce.
Wracając z pracy zahaczyłam o lokalny bazar na Warszawskiej Pradze. To mój codzienny przystanek w drodze do domu. I tak dziś wśród różnorodnych warzyw i owoców zobaczyłam czerwone małe kuleczki tzn. porzeczki. Od razu wiedziałam, że będą moje 🙂 I tak oto te owoce pojawiły się na moim stole. A co z nich przygotowałam przekonacie się niebawem.







