Skip to content

PABLO PICASSO.

Piszę od kilku miesięcy, że jest mi ciężko. I tak właściwie jest. Mówi się, że „czas goi rany”. Mi się jednak wydaje, że czas pozwala na oswojenie się z tym czego się doświadcza. Czas pozwala na przewartościowanie własnego życia i próbie zrozumienia tego co się wydarzyło. Wszystko jest zależne od wrażliwości i emocji jakie temu towarzyszą.

Przeprowadzając się do stolicy byłam bardzo podekscytowana. Wszystko było dla mnie takie ciekawe, chciałam jak najwięcej zobaczyć i poznać. Chodziłam do opery, Jezu jakie to było dla mnie mega pozytywne doświadczenie. W operze można się zakochać albo znienawidzić. Podobnie jest z teatrem. A JA SIĘ ZAKOCHAŁAM. Warszawa otworzyła mi drzwi i pozwoliła mi trochę bardziej poznać siebie. Polubiłam sztukę, dzięki niej jakoś łatwiej jest mi do siebie dotrzeć i zrozumieć.

Malarstwo to dział sztuki, a jednym z takich klasyków jest Pablo Picasso – hiszpański malarz. Kiedy dowiedziałam się, że jego wystawa jest dostępna w Muzeum Narodowym to musiałam tam być (a był to 2024 r.). O Picasso można przeczytać mnóstwo opracowań czy książek. Ale moim zdaniem najbardziej sztukę można przeżyć jak się ją zobaczy. Wtedy czujesz czy to coś na co patrzysz do Ciebie dociera, czy to co było napisane w tym czy innym opracowaniu w jakikolwiek sposób na Ciebie oddziałowywuje. Nie da się ukryć, że Pablo Picasso wniósł wiele do malartswa bo głownie to był jego kierunek. Nie zawsze te obrazy miały pozytywny wydźwięk, podobnie jak w naszym życiu. Nasze zachowania i decyzje dyktowane są tym jak i czego doświadczamy.

A twórczość Picassa jest bardzo różnorodna i kolejne jej etapy doskonale pokazują, jak ewoluuje. Ciągłe poszukiwania twórcze spowodowały, że dzieła utrzymane początkowo w tonie realizmu (pierwsze prace, okres błękitny, różowy), w dalszym okresie przyjęły nowy, bardziej radykalny styl. Pablo Picasso był coraz dalej od realizmu, wpływ miała na to sztuka iberyjska i afrykańska. Fascynowała go swoboda, prostota i spontaniczność dzikiej sztuki. Potęga natury, drugi Eden, mający uzdrowić zepsutą Europę. Następne lata dały początek kubizmowi, cechującemu się uproszczeniem formy. Nie był to kierunek artystyczny w pojęciu, jaki znamy, tylko skutek twórczych poszukiwań. Swoista ucieczka przed dyscypliną tradycyjnego malarstwa. Inspirowany afrykańskimi maskami, przedstawia postaci w geometrycznych formach. Uproszczenie i silna geometryzacja to wstęp do kubizmu, którego twórcą jest jednym z twórców.

Był świadomy swojej twórczości, twierdził że jesteśmy zbyt przyzwyczajeni do oglądania sielskich obrazków, nie prowokujących dyskusji, dlatego malował krzywy nos lub twarze przypominające afrykańskie maski. Zasad uczył się po to, by je łamać. Chciał, by akceptowano nie tylko piękno i harmonię, również to, co niedoskonałe, awangardowe. Wszak taki właśnie jest świat. Piękny, ale też  niedoskonały i różnorodny.

KILKA MOICH ULUBIEŃCÓW Z WYSTAWY 🙂

I’ve been writing for a few months that it’s hard for me. And it actually is. It is said that ‘time heals wounds’. It seems to me, however, that time allows you to get used to what you are experiencing. Time allows you to re-evaluate your own life and try to understand what happened. It all depends on your sensitivity and the emotions that accompany it.

Moving to the capital I was very excited. Everything was so interesting to me, I wanted to see and explore as much as possible. I went to the opera, Jesus what a mega positive experience it was for me. You can either fall in love with opera or hate it. It’s the same with theatre. And I fell in love. Warsaw opened doors for me and allowed me to get to know myself a bit more. I’ve taken a liking to art, it’s made it somehow easier for me to reach and understand myself.

Painting is a branch of art, and one such classic is the Spanish painter Pablo Picasso. When I found out that his exhibition was available at the National Museum I had to be there (and it was 2024). You can read a lot of studies or books about Picasso. But in my opinion, the most art can be experienced when you see it. Then you feel whether what you are looking at reaches you, whether what was written in this or that study affects you in any way. There is no denying that Pablo Picasso contributed a lot to painting because that was mainly his direction. These paintings were not always positive, just as in our lives we have been influenced by life experiences. Our behaviour and decisions are dictated by how and what we experience.

And Picasso’s work is very diverse and the successive stages of his work show perfectly how it evolves. The constant creative search meant that works initially maintained in a tone of realism (the first works, the blue period, the pink period), later took on a new, more radical style. Pablo Picasso was further and further away from realism, influenced by Iberian and African art. He was fascinated by the freedom, simplicity and spontaneity of wild art. The power of nature, a second Eden to heal a broken Europe. The following years gave rise to Cubism, characterised by a simplification of form. It was not an artistic direction as we know it, but the result of creative exploration. A kind of escape from the discipline of traditional painting. Inspired by African masks, it depicts figures in geometric forms. The simplification and strong geometrisation is a prelude to Cubism, of which he is one of the founders.

He was conscious of his work, claiming that we are too used to seeing idyllic images that do not provoke discussion, so he painted crooked noses or faces reminiscent of African masks. He learned rules in order to break them. He wanted not only beauty and harmony to be accepted, but also the imperfect, the avant-garde. After all, this is what the world is like. Beautiful, but also imperfect and diverse.

Udostępnij
SPIS PRZEPISÓW

ARCHIWUM

PORTFOLIO

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *